Pracowity czas dla branży deweloperskiej

Coraz niższe oprocentowanie kredytów oraz oferty dopasowane do oczekiwań klientów powodują, że najbliższy okres będzie dla deweloperów bardzo intensywny. Z nowym rokiem wymagany wkład własny przy zakupie mieszkania wzrośnie z 5% do 10% i choć będzie stanowić to impuls do wznoszenia kolejnych inwestycji, to nie wszyscy będą mieli powody do radości. Klienci najchętniej wybierają atrakcyjne rynkowo oferty u sprawdzonych deweloperów, co może oznaczać trudne czasy dla tych, którzy nie wyrobili sobie odpowiedniej renomy. Kupujemy z głową – wybieramy pewne inwestycje. Coraz częściej decydujemy się na mieszkania o cechach premium, ale cenie poniżej średniej rynkowej. Warto również wspomnieć, że pula gotowych mieszkań zmniejsza się i klienci poszukujący atrakcyjnych lokali coraz częściej wybierają spośród inwestycji będących w początkowych fazach budowy.

Czy nowe inwestycje będą droższe?

Dobra koniunktura nie oznacza gwałtownego wzrostu cen, jak miało to miejsce podczas ostatniego boomu na rynku nieruchomości. Dzięki temu nie musimy obawiać się nagłych spadków. Na rynku można zaobserwować delikatny wzrost cen, ale to bardzo powolny proces. Przewiduje się, że koszty zakupu na nowych inwestycjach będą zbliżone do obecnych. Taka sytuacja ma szanse utrzymać się jeszcze przez dwa – trzy lata, o ile oczywiście nie zmienią się warunki geopolityczne i makroekonomiczne.

About Author

Archicom